The Boomtown Rats


I Don't Like Mondays

The silicon chip inside her head
Gets switched to overload.
And nobody's gonna go to school today,
She's going to make them stay at home.
And daddy doesn't understand it,
He always said she was as good as gold.
And he can see no reason
'Cause there are no reasons
What reason do you need to be shown?

Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
I want to shoot
The whole day down.

The telex machine is kept so clean
As it types to a waiting world.
And mother feels so shocked,
Father's world is rocked,
And their thoughts turn to
Their own little girl.
Sweet 16 ain't so peachy keen,
No, it ain't so neat to admit defeat.
They can see no reasons
'Cause there are no reasons
What reason do you need?

Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
I want to shoot
The whole day down.

All the playing's stopped in the playground now
She wants to play with her toys a while.
And school's out early and soon we'll be learning
And the lesson today is how to die.
And then the bullhorn crackles,
And the captain crackles,
With the problems and the how's and why's.
And he can see no reasons
'Cause there are no reasons
What reason do you need to die?

Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
Tell me why?
I don't like Mondays.
I want to shoot
The whole day down

Nie Trawię Poniedziałków

Na maksa wrze w jej głowie dziś
Silikonowy mózg
Dziś lekcji mieć nie będzie nikt
Nie zaczną się i już
Jej tatuś nie rozumie  
Tak dumny zawsze był tu z niej
Co za tym stało?
Rzecz w tym, że mało
A jaki powód chciałbyś mieć?

Powiedz nam...
- Bo poniedziałek…
Powiedz nam...
- Bo ich nie trawię…
Powiedz nam...
- Bo w poniedziałek…
Chcę zabic ten...u uu
Ten cały dzień...

Tak sucho brzmi szum teleksu, gdy
Tę wieść posyła w świat
A dla matki - szok
Dla ojca - krach
Jak możliwe, by
Ich własny skarb? …
Szesnaście lat, czyż nie słodka twarz?
Jak z klęską tą pogodzić się?
Czy tu ktoś zna powód?
A czy jakiś powód,
Koniecznie trzeba mieć?

Powiedz nam...
- Bo poniedziałek…
Powiedz nam...
- Bo ich nie trawię…
Powiedz nam...
- Bo w  poniedziałek
Chcę zabić ten...u uu
Ten cały dzień

Na boisku ucichł zabaw
gwar
Ona w co innego chce dziś grać
Pierwsza lekcja wcześniej zacznie się
A jej temat to – poznaj 
śmierć!
Radiowozów jęk
Nikt nie kryje łez
Tyle pytań ciśnie się
Czy tu ktoś zna powód?
A czy jakiś powód
By umrzeć, musisz mieć?

Powiedz nam...
- Bo poniedziałek…
Powiedz nam...
- Bo go nie trawię…
Powiedz nam...
- Bo w poniedziałek
Chcę zabic ten...u uu
Ten cały dzień



Dodaj komentarz

Dodaj komentarz


Twoje imię(*):
Komentarz(*):
 

Poprzednia: Kino
Następna: Kino