Nick Cave


Fifteen Feet of Pure White Snow

Where is Mona?
She's long gone
Where is Mary?
She's taken her along
But they haven't put their mittens on
And there's fifteen feet of pure white snow

Where is Michael?
Where is Mark?
Where is Matthew?
Now it's getting dark...
Where is John? They're all out back
Under fifteen feet of pure white snow

Would you please put down that telephone?
We're under fifteen feet of pure white
snow

I waved to my neighbour
My neighbour waved to me
But my neighbour
Is my enemy
I kept waving my arms
Till I could not see
Under fifteen feet of pure white snow

Is there anybody here who feels this low
Under fifteen feet of pure white snow
Raise your hands up to the sky
Raise your hands up to the sky
Raise your hands up to the sky
Is it any wonder?
Oh my Lord, Oh my Lord
Oh my Lord, Oh my Lord

Doctor, Doctor
I'm going mad
This is the worst day
I've ever had
I can't remember
Ever feeling this bad
Under fifteen feet of pure white snow

Raise your hands up to the sky
Raise your hands up to the sky
Raise your hands up to the sky
Is it any wonder?
Oh my Lord, Oh my Lord
Oh my Lord, Oh my Lord

Save yourself! Help yourself!
Save yourself! Help yourself!
Save yourself! Help yourself!
Save yourself! Help yourself!

Pod Białą Zaspą Czystego Śniegu

Gdzie jest Mona?
Nie ma jej od dawna
Gdzie jest Mary?
Razem z nią przepadła
Nie wzięły rękawic, na domiar złego
A dookoła zaspy czystego śniegu

Gdzie jest Michael?
Gdzie jest John?
Gdzie jest Mathew?
Już zapada zmrok
Gdzie jest Mark? Ech, znów tam leżą
Pod białą zaspą czystego śniegu

Już nie dzwońcie do nas, bo nic z tego
Pod tą białą zaspą czystego śniegu

Mój sąsiad na machanie
Machaniem mi odpowie
Ale ten mój sąsiad
On jest moim wrogiem
Machałem tak długo
Aż zapadła ciemność
Pod białą zaspą czystego śniegu

Kto tu jeszcze, oprócz mnie, doła ma takiego
Pod białą zaspą czystego śniegu?
Wznieście ręce do samego nieba
Wznieście ręce do samego nieba
Wznieście ręce do samego nieba
Czy się zdarzy cud?
Panie mój, Panie mój
Panie mój, Panie mój

Och, doktorze
Ja zwariuję chyba
Mego życia najgorsza
Wybiła godzina
Nie pamiętam, nie
Bym się kiedyś czuł tak źle
Pod białą zaspą czystego śniegu

Wznieście ręce do samego nieba
Wznieście ręce do samego nieba
Wznieście ręce do samego nieba
Czy się zdarzy cud?
Panie mój, Panie mój
Panie mój, Panie mój

Pomóż sobie, ratuj się
Ratuj się, bierz, co chcesz
Pomóż sobie, ratuj się
Ratuj się, bierz, co chcesz...



Dodaj komentarz

Dodaj komentarz


Twoje imię(*):
Komentarz(*):
 

Poprzednia: The Doors
Następna: Donovan