tłumaczenia
Pink Floyd

Płoń, Płoń, Szalony Diamencie

Shine on You Crazy Diamond
1

Remember when you were young

You shone like the sun

Shine on you crazy diamond

Now there's a look in your eyes

Like black holes in the sky

Shine on you crazy diamond

You were caught on the cross fire

of childhood and stardom,

Blown on the steel breeze

Come on you target for faraway laughter,

Come on you stranger, you legend, you martyr

and shine

Jak słońce świeciłeś nam

Za młodych swych lat

Płoń, płoń, szalony diamencie

A teraz w oczach swych masz

Gęsty mrok czarnych gwiazd

Płoń, płoń, szalony diamencie

Wzięty w krzyżowy ogień

Dzieciństwa i sławy

Zimną bryzą miotany

Dalej, Ty - śmiechu odległa przystanio

Dalej, włóczęgo, legendo

ofiaro

Świeć jeszcze!

2

You reached for the secret too soon

You cried for the moon

Shine on you crazy diamond

Threatened by shadows at night

And exposed in the light

Shine on you crazy diamond

Well you wore out your welcome with random precision,

Rode on the steel breeze

Come on you raver, you seer of visions,

Come on you painter, you piper, you prisoner,

and shine!

Chcąc nazbyt wiele - zbyt wcześnie

W drzwi wszedłeś sekretne

Płoń, płoń, szalony diamencie

Żerem dla nocnych zjaw

Pastwą dla dnia

Płoń, płoń, szalony diamencie

Cóż, w różnych progach

przygodnie stawałeś

Goniąc na wietrznej fali

No dalej, dandysie, fantasto, wieszczu

Dalej, Ty grajku, malarzu

i więżniu

Świeć jeszcze!

3

Nobody knows where you are

How near or how far

Shine on you crazy diamond

Pile on many more layers

And I'll be joining you there

Shine on you crazy diamond

And we'll bask in the shadow

Of yesterday's triumph

Sail on the steel breeze

Come on you boy child

You winner and loser

Come on you miner for truth and delusion

And shine

Gdzie jesteś nikt nie wie tego

Może blisko, może daleko?

Płoń, płoń, szalony diamencie

Rośnij, dokładaj warstw

Ja odnajdę Cię tam

Płoń, płoń, szalony diamencie

I rozsiądziemy się w cieniu

Wczorajszej chwały

I pognamy na wietrze ze stali

Dalej, chłopaku

Wygrany, przegrany

Lśnij wciąż w pokładach złudzeń i prawdy

Świeć jeszcze…

Głosy — 3

perlika

wspaniały utwoór poruszający do głębi.Gitara elektryczna potrafi pieścić wprost duszę....to nie jest muzyka która się narzuca bo wpada w ucho.Ta muzyka dociera do duszy swoją głebią.

marek

zawsze mówiłem że ten utwór jest jakby "astralny", dotykający w jakiś sposób nieskończoności i kosmosu. okazuje się, że te moje intuicje podzielili też redaktorzy Wiadomości. Zilustrowali nim dziś materiał o... zaćmieniu księżyca. Jest jednak na tyl e głęboki, że "odpłynąłem w muzyce", a w ogóle nie mogłem skupić się na treści materiału

baldrick

Kosmos i ludzki umysł - oba otacza ta sama melancholijna, a czasem przerażająca mgła...PZDR

Komentarze pojawiają się po akceptacji autora.