tłumaczenia
Nick Cave

"U Mariana”

O'Malley's Bar
1

I am tall and I am thin

Of an enviable height

And I've been known to be quite handsome

From a certain angle and a certain light

Jestem szczupły i wysoki

Wzrostu, budzącego zazdrość

Bywam nawet dość przystojny

Gdy właściwe pada światło

2

Well I entered into O'Malley's

Said, "O'Malley I have a thirst"

O'Malley merely smiled at me

said "You wouldn't be the first"

Bar miał nazwę „U Mariana”

Marian - mówię - mam pragnienie...

Na co tylko się uśmiechnął blado

I mi odrzekł: "Nie ty jeden"…

3

I knocked on the bar and pointed

To a bottle on the shelf

And as O'Malley poured me out a drink

I sniffed and crossed myself

Na butelkę więc wskazałem

Pięscią opukując ladę

Nalał mi, ja - nos wciągając

Raz się szybko przeżegnałem

4

My hand decided that the time was nigh

And for a moment it slipped from view

And when it returned, it fairly burned

With confidence anew

Och, wiedziała moja ręka, że to już

Więc na chwilę gdzieś się skryła

Gdy wróciła, było widac, iż

Pewność jej się podwoiła

5

Well the thunder from my steely fist

Made all the glasses jangle

When I shot him, I was so handsome

It was the light, it was the angle

Od walnięcia moją pięścią w ladę

Zadrżało szkło w gablocie

Tak przystojny byłem, gdy go trupem kładłem

Własciwe światło, pod dobrym kątem...

6

"Neighbours!" I cried, "Friends!" I screamed

I banged my fist upon the bar

"I bear no grudge against you!"

And my d_ck felt long and hard

Waląc pięścią w ladę jeszcze raz

Zawołałem:"Przyjaciele i sąsiedzi

„Nie mam nic przeciwko wam”

I poczułem, że mój fiut się pręży

7

"I am the man for which no God waits

And for which the whole world yearns

I'm marked by darkness and by blood

And one thousand powder-burns"

„Na bakier jestem, z każdym Bogiem

I cały mi współczuje świat

Bom naznaczony krwią i mrokiem

I tysiącem żrących ran”

8

Well, you know those fish with swollen lips

That clean the ocean floor?

When I looked at poor O'Malley's wife

That is exactly what I saw

Znacie te ryby, z wargami grubymi

Które żerują na dnie morza?…

No więc, uwierzcie, że w tamtej chwili

Tak wyglądała - Mariana żona

9

I jammed the barrel under her chin

And her face looked raw and vicious

Her head it landed in the sink

With all the dirty dishes

Wbiłem jej lufę wprost pod brodę

Lęk zastygł na jej twarzy

Jej głowa w zlewie wylądowała

Wśród zabrudzonych naczyń

10

Her little daughter Siobhan

Pulled beers from dusk till dawn

And amongst the townfolk, she was a bit of a joke

But she pulled the best beers in town

Piwo lała w tym lokalu

Córka ich, smarkula jeszcze

Wszyscy z niej trochę się podśmiewali

Lecz piwo ciągnęła najlepsze w mieście

11

I swooped magnificent upon her

As she sat shivering in her grief

Like the Madonna painted on the church-house wall

In whale's blood and banana leaf

Lotem wspaniałym ją dopadłem

Gdy tak siedziała, boleściwie

Jak Matka Boska, z kościelnej ściany

Sportretowana ciut egzotycznie

12

Her throat it crumbled in my fist

And I spun heroically around

To see Caffrey rising from his seat

I shot that motherf_cker down

Jej krtań trachnęła w mym uścisku

W mig odwróciłem się na pięcie

Widząc, że stary Nosol wstaje

Kulą posłałem go na miejsce

13

"I have no free will," I sang

As I flew about the murder

Mrs. Richard Holmes, she screamed

You really should have heard her

„Ja nie mam wolnej woli” – rzekłem

Węsząc za kolejną krwią

Wtedy rozdarła się Zofia Pyłek

I trzeba bylo slyszeć ten głos...

14

I sang and I laughed, I howled and I wept

I panted like a pup

I blew a hole in Mrs. Richard Holmes

And her husband he stood up

A ja się śmiałem, śpiewałem, wyłem

I jak szczeniak, żem łkał

Dziurę zrobiłem w tej pani Pyłek

Na co jej mąż, jak dureń, wstał…

15

And he screamed, "You are an evil man"

And I paused a while to wonder

"If I have no free will then how could I

Be morally culpable, I wonder"

Zawołał: „Jesteś złem wcielonym”

Stanąłem, chcąc pozbierać myśli

„Skoro ja wolnej nie mam woli, to

O jakiej winie tu mówimy?…

16

I shot Richard Holmes in the stomach

And gingerly he sat down

And he whispered weirdly, "No offense"

And lay upon the ground

Pan Pyłek dostał prosto w brzuch

Na krzesło gładko się osunął

Szeptem rzekł dziwnie…”Bez urazy…”

Nim na podłogę runął

17

"None taken," I replied to him

With which he gave a little cough

With blazing wings I neatly aimed

And blew his head completely off

“Nie gniewam się” - odpowiedziałem

Na co zakasłał cicho raz

Na skrzydłach ognia podleciałem

I z bliska mu strzeliłem w twarz

18

I've lived in this town for thirty years

And to no-one I am a stranger

And I put new bullets in my gun

Chamber upon chamber

Trzydzieści lat w tym mieście żyję

Obcy nie jestem tu nikomu

Świeże naboje wprowadziłem

Do każdej z wolnych komór…

19

And when I turned my gun on the bird-like Mr. Brookes

I thought of Saint Francis and his sparrows

And as I shot down the youthful Richardson

It was Sebastian I thought of, and his arrows

Na cel biorąc pana Zgódkę, a wyglądał, jak ptak

Myślałem o świętym Franciszku, z wróblami

A kiedy na ziemię młody Uszok padł

To jak Sebastian przebity strzałami

20

I said, "I want to introduce myself

And I'm glad that you all came"

And I leapt upon the bar

And shouted out my name

I rzekłem: „Chciałbym się wam tu przedstawić

Jak miło, ze przyszliście"

Wskoczyłem na barową ladę

I wykrzyczałem swe nazwisko…

21

Well Jerry Bellows, he hugged his stool

Closed his eyes and shrugged and laughed

And with an ashtray as big as a f_cking big brick

I split his head in half

Lech Nizioł stołek miał w objęciach

Oczy zamknął, to łkał, to śmiał się

Więc popielniczką wielką, jak pieprzona cegła

Łeb rozwaliłem mu na miazgę

22

His blood spilled across the bar

Like a streaming scarlet brook

And I knelt at it's edge on the counter

Wiped the tears away and looked

Krew rozlała się po barze

Jak szkarłatny górski potok

Przyklęknąłem, na barowej ladzie

Łzy otarłem i spojrzałem wokół

23

Well, the light in there was blinding

Full of God and ghosts and truth

I smiled at Henry Davenport

Who made an attempt to move

Panował blask oślepiający

Od Boga, Duchów i od Prawdy

Uśmiech posłałem Janowi Słomce

Który się ruszyć chciał, tak jakby

24

Well, from the position I was standing

The strangest thing I ever saw

The bullet entered through the top of his chest

And blew his bowels out on the floor

Hmm...z miejsca, które zajmowałem

Widok ukazał się dziwaczny

Bo przecież pocisk w pierś go

trafił

A wypruł z niego wszystkie flaki

25

Well I floated down the counter

Showing no remorse

I shot a hole in Kathleen Carpenter

Recently divorced

Jak ptak, sfrunąłem, z lady w dół

I z miną węcz kamienną

Posłałem kulę Annie Sznuk

Rozwiedzionej - świeżo

26

But remorse I felt and remorse I had

It clung to everything

From the raven hair upon my head

To the feathers on my wings

Lecz żal i skrucha były we mnie

Były we mnie całym

Począwszy od mych włosów kruczych

Do skrzydeł mych pierzastych

27

Then I squeezed my hand in it's fraudulent claw

With it's golden hairless chest

And I glided through the bodies

And killed the fat man Vincent West

Z mej pięści gładkiej jak bezwłosa pierś

Znów szpetny się wysunął pazur

Objąłem wzrokiem wszystkie ciała

Dołączył do nich wieprz, Stach Mazur

28

Who sat quietly in his chair

A man become a child

And I raised the gun up to his head

Executioner-style

Siedział cichutko na swym krześle

Jak berbeć, choć dorosły

Broń przystawiłem mu do głowy

w stylu NKWD-owskim

29

He made no attempt to resist

So fat and dull and lazy

"Do you know I lived in your street?"

I cried

And he looked at me as though I was crazy

Stawiać się nawet nie próbował

Gruby, rozlazły i obwisły

„Czy wiesz, ze mieszkam blisko Ciebie” - rzekłem

On spojrzał, jakbym stracił zmysły

30

"O", he said, "I had no idea"

And he grew as quiet as a mouse

And the roar of the pistol when it went off

Near blew the hat right off the house

“Skąd miałbym wiedzieć?” – mi wyjąkał

I umilkł, całkiem już bezradny

Huk z mojej broni, gdy padł strzał

Niemal uniósł dach tej knajpy

31

Well, I caught my eye in the mirror

And gave it a long and loving inspection

"There stands some kind of man", I roared

And there did, in the reflection

Mój wzrok natknął się na lustro

Chwilę patrzyłem w nie, z zachwytem

Tam jakiś człowiek jest - krzyknąłem

I był - moje odbicie

32

My hair combed back like a raven's wing

My muscles hard and tight

And curling from the business end of my gun

Was a query-mark of cordite

Moje włosy lśniły, jak skrzydło kruka

Mięśnie twarde były, jak skała

A dym z zapracowanej mej lufy

Układał się w znak zapytania

33

Well I spun to the left, I spun to the right

And I spun to the left again

"Fear me! Fear me!"

But no one did cause they were all dead

W lewo i w prawo się obróciłem

A potem w lewo znów

„Bójcie się, bójcie, bójcie”

Lecz nikt się nie bał, bo wszyscy nie żyli już

34

And then there were the police sirens wailing

And a bull-horn squelched and blared

"Drop your weapons and come out

With your hands held in the air"

I usłyszałem potem pisk opon

Głośny dźwięk syren i słowa

„Rzuć broń, i wychodź powoli

„Ręce trzymając nad głową”

35

Well, I checked the chambers of my gun

Saw I had one final bullet left

My hand, it looked almost human

As I help it to my head

Szybko sprawdziłem magazynek

Jedna kula została w broni

Moja dłoń była niemal jak ludzka

Gdy wzniosłem ją ku mej skroni

36

"Drop your weapon and come out!

Keep you hands above your head!"

Well, I had one long hard think about dying

And did exactly what they said

„Rzuć broń, i wychodź powoli

„Ręce trzymając nad głową”

Jeszcze jeden mój namysł nad śmiercią

I…zrobiłem, o co proszono

37

There must have been fifty cops out there

In a circle around O'Malley's bar

"Don't shoot", I cried "I'm a man unarmed!"

So they put me in their car

Gliniarzy było tak, z pięćdziesięciu

Przy samym barze i wokół

„Nie strzelać” – krzyknąłem –„Jestem bezbronny”

Więc wpakowali mnie do wozu…

38

And they sped me away from that terrible scene

And I glanced out of the window

Saw O'Malley's bar, saw the cops and the cars

And started counting on my fingers

Szybko zabrali mnie z miejsca tej grozy

Z tej strasznej okolicy

Przez okno widziałem bar, gliny, wozy

I na palcach zacząłem liczyć….

39

Aaaaaaaaah One Aaaaaaaah Two Aaaaaah Three Aaaah Four

O'Malley's bar O'Malley's bar

Aaaaaaaaah jeden Aaaaaaaah dwa Aaaaaah trzy Aaaah cztery

"U Mariana”, "U Mariana”….

Komentarze pojawiają się po akceptacji autora.