Tron Ukojenia
It began when they come took me from my home
And put me in Dead Row,
Of which I am nearly wholly innocent, you know.
And I'll say it again
I..am..not..afraid..to..die.
To było tak, że zabrali mnie z domu
I zamknęli w celi śmierci
Na co nie zasłużyłem prawie w ogóle
Lecz powiem raz jeszcze
Ja nie boję się umrzeć
I began to warm and chill
To objects and their fields,
A ragged cup, a twisted mop
The face of Jesus in my soup
Those sinister dinner meals
The meal trolley's wicked wheels
A hooked bone rising from my food
All things either good or ungood.
Zimne i gorące dreszcze
Kształty płyną, skacze przestrzeń
Z garbem miotła, z karbem kubek
Twarz Jezusa w mojej zupie
Tacka, krzywe koła wózka
Ten złowróżbny obiad w ustach
Z mięsa kość jak hak stercząca
Dobro, zło - wszystko pląsa
And the mercy seat is waiting
And I think my head is burning
And in a way I'm yearning
To be done with all this measuring of truth.
An eye for an eye
A tooth for a tooth
And anyway I told the truth
And I'm not afraid to die.
A tron ukojenia czeka
Myśl miota się jak w płomieniach
I w głębi ducha pragnę
Zamknąć swe rachunki z prawdą
Oko za oko
Ząb za ząb
Ja nie kłamałem, ależ skąd...
Śmierć nie przeraża mnie
Interpret signs and catalogue
A blackened tooth, a scarlet fog.
The walls are bad. Black. Bottom kind.
They are sick breath at my hind
They are sick breath at my hind
They are sick breath at my hind
They are sick breath gathering at my hind
Wszystko mi każe widzieć w tym znak
Sczerniały ząb, szkarłatna mgła
Złowieszcze ściany, czarne, podłe
Czuję za sobą ich mdły oddech
Czuję za sobą ich mdły odcech
Czuję za sobą ich mdły oddech
I coraz bliżej podchodzą do mnie...
I hear stories from the chamber
How Christ was born into a manger
And like some ragged stranger
Died upon the cross
And might I say it seems so fitting in it's way
He was a carpenter by trade
Or at least that's what I'm told
Słyszałem o tym, jak mówili
Że Jezus się urodził w stajni
A potem, jak zwykłego łotra
Na krzyż wlekli go drewniany
Co jest zresztą dobrą puentą
Z fachu gość był przecież cieślą
O ile temu wierzyć mam...
Like my good hand I
tatooed E.V.I.L. across it's brother's fist
That filthy five! They did nothing to challenge or resist.
A kiedy moją dobrą ręką
Na palcach drugiej kłułem „Z.G.U.B.A.
To wcale się nie opierała - ta brudna ręka druga...
In Heaven His throne is made of gold
The ark of his Testament is stowed
A throne from which I'm told
All history does unfold.
Down here it's made of wood and wire
And my body is on fire
And God is never far away.
Bóg, tron ze złota ma tam w Niebie
Na znak Przymierza Arka istnieje
Od tego tronu - jak mówią tobie
Cała historia bierze początek
A tu, tron z drutu jest i drewna
I moje ciało, jak w płomieniach
A Bog tak niedaleko stąd
Into the mercy seat I climb
My head is shaved, my head is wired
And like a moth that tries
To enter the bright eye
I go shuffling out of life
Just to hide in death awhile
And anyway I never lied.
Na tronie tym zasiądę
W koronie pod zmiennym prądem
I jak do światła
Lecące ćmy
Tym korytarzem pojdę, by
W śmierci się skryć na jakiś czas
Nie okłamałem was…
My kill-hand is called E.V.I.L.
Wears a wedding band that's G.O.O.D.
`Tis a long-suffering shackle
Collaring all that rebel blood.
Na ręce złej, tej Z.G.U.B.N.E.J
Jest trochę D.O.B.R.A, w obrączce ślubnej
To jest obroża - bolesna, jak cierń
Co w ryzach trzyma wrzącą krew
And the mercy seat is waiting
And I think my head is burning
And in a way I'm yearning
To be done with all this measuring of truth.
An eye for an eye
And a tooth for a tooth
And anyway I told the truth
And I'm not afraid to die.
A tron ukojenia czeka
Myśl miota się, jak w płomieniach
I w głębi ducha pragnę
Już nie roztrząsywać prawdy
Oko za oko
Ząb za ząb
Ja nie kłamałem, ależ skąd...
Śmierć nie przeraża mnie
And the mercy seat is burning
And I think my head is glowing
And in a way I'm hoping
To be done with all this weighing up of truth.
An eye for an eye
And a tooth for a tooth
And I've got nothing left to lose
And I'm not afraid to die.
A tron ukojenia płonie
Nad głową, krwawą mam zorzę
I mam nadzieję taką
Już zamknąć swe rachunki z prawdą
Oko za oko
Ząb za ząb
Aby coś stracić, mieć trzeba coś
Śmierć nie przeraża mnie
And the mercy seat is glowing
And I think my head is smoking
And in a way I'm hoping
To be done with all this looks of disbelief.
An eye for an eye
And a tooth for a tooth
And anyway there was no proof
Nor a motive why.
A tron ukojenia lśni ogniem
Żar smaży moją głowę
I mam nadzieję już
Nie widzieć tych wątpiących spojrzeń
Oko za oko
Ząb za ząb
Dowodów nie przedstawił sąd
Nie wskazał też na motyw
And the mercy seat is smoking
And I think my head is melting
And in a way I'm helping
To be done with all this twisted of the truth.
A lie for a lie
And a truth for a truth
And I've got nothing left to lose
And I'm not afraid to die.
A tron ukojenia się smaży
I ja już topię się cały
I w gruncie rzeczy pragnę
Skończyć z tym szukaniem prawdy
Kłamstwo za kłamstwo
Szczerość za szczerość
Ja do stracenia nie mam niczego
Śmierć nie przeraża mnie
And the mercy seat is melting
And I think my blood is boiling
And in a way I'm spoiling
All the fun with all this truth and consequence.
An eye for an eye
And a truth for a truth
And anyway I told the truth
And I'm not afraid to die.
A tron ukojenia skwierczy
Jak ukrop wrze krew we mnie
I wiem, ze taki widok
Psuje zabawę w sprawiedliwość
Szczerość za szczerość
Ząb za ząb
Ja nie kłamałem, ależ skąd
Śmierć nie przeraża mnie
And the mercy seat is waiting
And I think my head is burning
And in a way I'm yearning
To be done with all this measuring of proof.
A life for a life
And a truth for a truth
And anyway there was no proof
But I'm not afraid to tell a lie.
A tron ukojenia czeka
Myśl miota się, jak w płomieniach
I w gruncie rzeczy pragnę
Za sobą mieć to wszystko razem
Życie za życie
Szczerość za szczerość
Dowodów nie ma, dowodów zero
Lecz kłamstwem się nie brzydzę…
And the mercy seat is waiting
And I think my head is burning
And in a way I'm yearning
To be done with all this measuring of truth.
An eye for an eye
And a truth for a truth
And anyway I told the truth
But I'm afraid I told a lie.
A tron ukojenia czeka
Myśl miota się, jak w płomieniach
I w głębi ducha pragnę
Już zamknąć swe rachunki z prawdą
Oko za oko
Ząb za ząb
Wyznałem całą prawdę, och
I tylko to jest kłamstwem...
