tłumaczenia
Genesis

Maruder

One For The Vine
1

Fifty thousand men were sent to do the will of one.

His claim was phrased quite simply, though he never voiced it loud,

I am he, the chosen one.

Szły tysiące liczne, by spełnić wolę jednego

Niewyrażona, w prostej się mieściła frazie:

"To ja jestem wybrańcem"

2

In his name they could slaughter, for his name they could die.

Though many there were believed in him, still more were sure he lied,

But they'll fight the battle on.

W jego imię zabijali, za niego umierali

Choć wielu mu wierzyło, większość miała go za kłamcę

Lecz walczyć będą dalej

3

Then one whose faith had died

Fled back up the mountainside,

But before the top was made,

A misplaced footfall made him stray

From the path prepared for him.

Off of the mountain,

On to a wilderness of ice.

Wtem, jeden z nich straciwszy wiarę

Odłączył się i uciekł w góry

Lecz zanim schował się za szczyt

Upadł i drogę, którą widział, zgubił

Z powodu fałszywego kroku

W dziki wpadł świat

Surowy świat wiecznego lodu

4

This unexpected vision made him stand and shake with fear,

But nothing was his fright compared with those who saw him appear.

Terror filled their minds with awe.

Widok, jaki się roztaczał, bojaźnią go napełnił

Lecz w jeszcze większej trwodze byli, ci, którzy go ujrzeli

W strachu patrzyli i z oddaniem

5

Simple were the folk who lived

Upon this frozen wave.

So not surprising was their thought,

This is he, God's chosen one,

Who's come to save us from

All our oppressors.

We shall be kings on this world.

Prosty lud tu zamieszkiwał

Tę lodową krawędź

Nic dziwnego, że w ich myślach

On bożym jawił się wybrańcem

Który wrogów naszych tu

Pognębić przybył

On władcami świata nas uczyni

6

Follow me!

I'll play the game you want me,

Until I find a way back home.

Za mną marsz...

Cóż, zagram rolę, jaką chcecie

Nim szlak do domu znajdę

7

Follow me!

I give you strength inside you,

Courage to win your battles -

Za mną marsz...

Pod moim to przewodem

Zwycięską tu stoczycie walkę

8

No, no, no, this can't go on,

This will be all that I fled from.

Let me rest for a while.

Nie, nie, nie, to niemożliwe

To od tego uciekałem, przecież

Dajcie wytchnąć mi przez chwilę

9

He walked into a valley,

All alone.

There he talked with water, and then with the vine.

Oddalił się od tłumu

I skrył się w dolinie

Tam, z wodą się rozmówił oraz z winem

10

They leave me no choice.

I must lead them to glory or most likely to death.

Nie dają mi wyboru

Muszę ich ku chwale wieść, lub raczej – na śmierć

11

They traveled cross the plateau of ice, up to its edge.

Then they crossed a mountain range and saw the final plain.

Still he urged the people on.

Więc po lodowym wzgórzu, w górę się wspinali

Stanęli przed równiną, gdy pokonali szczyt

A on iść kazał dalej

12

Then, on a distant slope,

He observed one without hope

Flee back up the mountainside.

He thought he recognised him by his walk,

And by the way he fell,

And by the way he

Stood up, and vanished into air.

Wtem, dojrzał gdzieś na grani

Jednego, co straciwszy wiarę

Odłączył się i uciekł w góry

Pomyślał, że już widział go, znajomy był

mu jego krok

I to jak upadł, jak się dźwignął

I jak w powietrzu się rozpłynął

Komentarze pojawiają się po akceptacji autora.