Twój szlak
Wersje baldricka
2 wersje · wrz 2025Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Twój szlak, to szlak po skałach
I stromo w dół Cię wiedzie
Kruków, stado wygłodniałe
Nie przestaje Ciebie śledzić
Niepewność po Twych plecach
Jak wagon metra sunie
Czy lina dość jest długa?
Czy finał się zrymuje?
To ta chwila
Cymbelinie
Ta ostatnia
Cymbelinie
Byś obudził mnie
Połamał motyl skrzydła
Na oczach ginie Twych
Są coraz bliżej kruki
I nie ma się gdzie skryć
Twój agent i menadżer
Wciąż wydzwaniają gdzieś
by kolorowej prasie
Sprzedać pakiet zdjęć
To ta chwila
Cymbelinie
Ta ostania
Cymbelinie
Byś obudził mnie
Jest
jakby ktoś Ci mierzył w plecy
Czy
to fragment innej sceny?
Liście
jak grudy wokół stóp
W uszach
Dudnienie stalowych kół
I nagle wiesz to,
choć skąd, nie wiesz
Że szykują się
na Ciebie
I nikt tu nie wie
gdzie
Jest dziś doktor Strejndż
To ta chwila
Cymbelinie
Ta ostania
Cymbelinie
Byś obudził mnie…
To ta chwila
Cymbelinie
Ta ostania
Cymbelinie
Byś obudził mnie…
