tłumaczenia

Ach, kiedy znów...

Wersje baldricka

2 wersje · kwi 2026 – maj 2026

Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)

Minęło wiele miesięcy,

Ale mnie nic nie minęło;

Czas dla mnie w miejscu przystanął;

Takie jest....ludzie,

takie jest piekło

Na odgłos kroków po schodach

Serce wciąż skacze do gardła,

Że może jednak to on, on

Mój piękny koniec świata

Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?

Noce i dni!

I pory roku krążyć zaczną znów

Jak obieg krwi:

Lato, jesień, zima wiosna -

na bezdroże droga prosta!

Wiosna, lato, jesień, zima -

Nic mi się nie zapomina!

Ni żyć już można, ni umrzeć.

Wypłakać łzy doszczętnie;

Oddycham ledwie i z bólem,

Kością

mi w gardle staje powietrze

Czy tak już będzie i będzie,

Boże mój, Boże, mój Boże.

Zawsze i wszędzie w obłędzie,

Boże mój,

wbiłeś we mnie wszystkie noże!

Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?

Noce i dni!

I pory roku krążyć zaczną znów

Jak obieg krwi:

Lato, jesień, zima wiosna -

na bezdroże droga prosta!

Wiosna, lato, jesień, zima -

Nic mi się nie zapomina!