Zdruzgotani miłością
Wersje baldricka
1 wersja · lut 2026Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Czy pamiętasz te nasze przysięgi
Te, w namiętną składane noc
Dziś, jak ćmy są, co w kręgu świecy
Powoli tu kończą swój lot
Nie przywróci im życia pokuta
Czy zastrzyk ufności ponownej
Nic nie zmieni też zemsta okrutna
Tak bardzo już są wycieńczone
Mówisz że miłość Cię upokarza
Gdy wciąż przymusza Cię
By w błocie tu, na kolanach
Podążać obok mnie
Tylko zważ, że to mówisz do kogoś
Kto w błocie tym samym brnie
Przysięgi już dzieci przejęły
By nieść je dalej, z przeszłości...
Nad tymi
grobami w zieleni
Gdzie miłość w końcu się schroni
A tu, gdzie opis zawodzi
Och, tu, w tym danym momencie
Grzesznika - rozgrzeszać nie trzeba
Ofiara zaś...
ciszej niech będzie
Mówisz że miłość Cię upokarza
Gdy wciąż przymusza Cię
By w błocie tu, na kolanach
Podążać obok mnie
Tylko zważ, że to mówisz do kogoś
Kto w błocie tym samym brnie
Spójrz na to dziewczę niewinne
Jak czule obchodzi się z nim
I zobacz jak stal jego zbroi
Już w gwiezdny obraca się pył
Ten obraz i żądze te nagłe
To nie wybór
To dopełnienie
Tak nago jak ja
Nikt przed Tobą nie stanie
Bliżej nikogo
Nie będę, niż Ciebie
Mówisz że czujesz się zdruzgotana
Gdy miłość wciąż zmusza Cię
By w błocie tu na kolanach
Podążać obok mnie
Tylko zważ, że to mówisz do kogoś
Kto w błocie tym samym brnie
