Za mało
Wersje baldricka
4 wersje · wrz 2025 – lip 2026Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Najgłębszego żalu w powietrzu woń słodkawa
Kłęby dymu, z chmurami w ołów się stapiają
Człowiek śni o rzekach....
i zielonych trawach
I sam nie wie, po co obudził się rano
Wciąż myślami błądzi w raju utraconym
Tym, z młodości, czy śnionym, rozróżnić niełatwo
Związany na zawsze z tym światem, co odszedł
Lecz to za mało, za mało….
Na lód, całą krew, zimny skuł strach
Serce drżące zawiodło, gdy nastała noc
W chwili prawdy cofnęła się dłoń
I załamał się krok
W gruzach miłość i oddanie, o tym opowiada rzece
Tak ponętnym zaproszeniem są jej słowa, nieme
Które toczy rzeka do mętnego morza
Jak na pokaz
tego, co nastąpi…
Wciąż nie ustaje ten nocny wiatr
Pył, w oczach moich, zaciera kształty
A cisza głośniej brzmi od słów
Obietnic, tych złamanych
