Rodzinny Cyrk
Wersje baldricka
2 wersje · cze 2026 – sie 2026Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Mówią: „siedź prosto" znów garbisz się
Mama ma wizję, tata ma plan
Jak małe dziecko strofują mnie
Chyba nie wiedzą, ile mam lat
Na stole herbata, nad stołem ich stres
Na każdy mój tekst mają komentarz
Ja tylko się śmieję bo serio, no cóż
Mądrości takich mi nie potrzeba
I znów ten sam teatr
te same role i ten sam dramat
Ja wiem, co mi powiecie
ja znam na pamięć wasze kazania
Ależ wy mądrzy (ha) Ależ wy mądrzy
Jak z podręcznika, tyle że starego
Ależ wy mądrzy (yeah) Ależ wy mądrzy
Wybaczcie, że robię coś po swojemu
Co to za chłopak? Czy nie za szybko?
A po co Ci to? „Zastanów się....
Twarz stroję w uśmiech, jak tanią szminką
i gram idiotkę, cóż jest jak jest
Nasz wsólny obiad, ten sam stary film
ziemniaki, sos i ' porad stek
W myślach kroję ich słowa
na cienkie plasterki
By nie udławić się
Bo znów ta sama śpiewka
o tym, że „muszę” o tym, że „trzeba”
Och, dobrze wiem, co wnet usłyszę
Na zapas nabieram powietrza
Ależ wy mądrzy (ha) Ależ wy mądrzy
Jak z podręcznika już wycofanego
Ależ wy mądrzy (yeah) Ależ wy mądrzy
Wybaczcie, że robię coś po swojemu
No sorry, że jestem
taka, nie inna
Nie dość wam „wdzięczna” i dziwna tak”
Lecz wasze sny to me koszmary
Nie jestem lustrem, co błyszczeć ma Wam
Ależ wy mądrzy (ha) Ależ wy mądrzy
Jak z podręcznika, już wycofanego
Ależ wy mądrzy (yeah) Ależ wy mądrzy
Wybaczcie, że robię coś po swojemu,
Och, tacy mądrzy (ha) Och, tacy mądrzy
Ale że ranią, tego nie wiedzą...
