Motyle
Wersje baldricka
11 wersji · paź 2025 – mar 2026Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Nie wierzyłam swemu szczęściu,
pomyślałam: "Ja pierdolę"
Gdy w swej furze na klaksonie
mi zagrałeś pod balkonem
Zagadałeś tyy, co robisz?
może jechać chcesz nad morze?
Okeeej!!!...
wzięłam kostium kąpielowy,
klapki oraz dwie kanapki
I tę siatkę na motyle
Choć ich w brzuchu miałam tyle
Że na tej podstawie mógłby
powstać erotyczny thriller
Kanapki, klapki,
siatka na motyle
Kanapki, klapki,
siatka na motyle
Kanapki, klapki,
jadę z nim nad morze
Kanapki, klapki,
Więc istniejesz Boże
Gdzieś pod Płońskiem
położyłeś rękę na mej nodze
W Glinojecku, pomyślałam:
To się dzieje...
Raaany!
To o czym marzyłam
Po nocach rozjęczanych
dzisiaj się wydarzy"
I jak o mnie chodzi,
może to być teraz,
tu, w tym samochodzie
Po co tachać się nad morze?
Jezu, najzwyczajniej
zjedź gdzieś na pobocze
i mnie pierdol
w białych słońca
tych pokotach
Niech zaplamią się siedzenia
Niech tłuką się okna
Niech ten buldożek
z deski rozdzielczej
tak robi głową
A choinki zapachowe
Nie wiem, kurna, nie wiem
ale coś niech też tu robią
Kanapki, klapki,
siatka na motyle
Kanapki, klapki,
siatka na motyle)
Kanapki, klapki,
no zjedź gdzieś na pobocze
Kanapki, klapki,
a pieprzyć tam morze
-Ale ty mnie tylko pytasz,
czy z Orlenu chcę hot-doga...
.
...Szkoda
Kanapki, klapki,
siatka na motyle
Kanapki, klapki,
siatka na motyle)
Kanapki, klapki,
no zjedź gdzieś na pobocze
Kanapki, klapki,
a pierdolić morze
