tłumaczenia

Mizerna, cicha II

Wersje baldricka

2 wersje · paź 2025 – gru 2025

Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)

Mizerna, cicha stajenka licha,

pełna niebieskiej chwały.

Oto leżący przed nami śpiący,

w promieniach Jezus mały.

Przed nim anieli w locie stanęli

i pochyleni klęczą.

Z włosy złotymi, skrzydły białymi,

pod malowaną tęczą.

Wielkie zdziwienie, wszelkie stworzenie,

cały świat orzeźwiony.

Mądrość mądrości, światłość światłości,

W dzieciątko Bóg wcielony.

I oto mnodzy, ludzie ubodzy,

radzi oglądać Pana.

Pełni natchnienia, pewni zbawienia,

upadli na kolana.

Długo czekali, długo wzdychali,

aż niebo rozgorzało,

Piekło zawarte, niebo otwarte,

słowo ciałem się stało.

Oto Maryja, czysta lilija,

przy Niej staruszek drżący.

Stoją przed nami, przed pastuszkami,

tacy uśmiechający.

Hej ludzie prości Bóg z nami gości,

skończony czas niedoli.

On daje Siebie chwała na niebie,

Mir ludziom dobrej woli.

Radość na ziemi Pan nad wszystkimi,

roztacza blask poranny.

Przepaść zawarta, upadek czarta,

zstępuje Pan nad Pany.

Śpi jeszcze senne Dziecię promienne,

w ciszy ubogiej strzechy.

Na licach białych, na ustach małych

migają się uśmiechy.

Jako w kościele, choć ludzi wiele,

cisza pobożna wieje.

Oczy się roszą, dusze się wznoszą,

płyną w serca nadzieje.

Lulaj Dziecino, lulaj ptaszyno,

nasze umiłowanie.

Gdy się rozbudzi, w tej rzeszy ludzi,

zbawienie się nam stanie.