I zapada noc
Wersje baldricka
1 wersja · lut 2026Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Poszedłem do matki
Cierpliwie czekała...
Pod marmurem...
Marmurem i śniegiem
- Boję się. matko
Piorunów, błyskawic...
Tej drogi, przede mną
nie przejdę
Rzekła – Będę przy Tobie
Szalem otulę....
Na drogę
pobłogosławię
I zapadła noc
I ta cisza z nią
I chciałem,
by trwała ta noc wciąż i wciąż
Lecz mi rzekła
– Wracaj, wracaj do świata
Walczyliśmy w Egipcie
I pakt podpisano
By przez wojnę
nikt więcej nie ginął
Wtem świsnęło w powietrzu...
Ojciec padł na kolana...
Od kuli,
tej kuli
co przeszła na wylot
Wyszeptał - idź dalej
Weź broń, książki weź moje
I pamiętaj im....
że kłamali
I zapada noc
I ta cisza z nią
I powiedzieć bym chciał
że mylił się on
Lecz jak kłamać tu mam
gdy młodzi słuchają
To coś, między nami
Tylko cud mógł ocalić
Już czułem, że ona
opuści mnie w końcu
Mieć wszystko chciałem...
...Od siebie najdalej
Och, zawsze chciwy
byłem właśnie w ten sposób
Lecz córunia i synek
Z wody wyszli z okrzykiem
-Hej, tato.,mieliśmy się bawić
Wymyślili więc, że....
Zaskoczą czymś mnie
Tato, nie patrz, och, zasłoń oczy...
I skryli się....w świecie
W świecie szerokim....
A ja czekam jej tutaj
Wszystko inne odrzucam
I jak pacierz powtarzam te słowa:
"nim mnie zawezwie
Bądź sama przyjdzie
Jak się tu na to
mam przygotować?"
Gdy już nad mym
tęsknieniem
Jak wierzba się schyli
I lśnić zacznie
powietrze ....
I zapada noc
I ta cisza z nią
Ja tuląc się do niej
słyszę jej głos....
- Wpleć mnie w pieśń....
kiedy odejdę
A tu pieśń wznoszą świerszcze
Biją dzwony kościelne
W kłębek zwinął się kot na fotelu
Pomyślałem o knajpie
Tam się jeszcze doczłapię
Do mych kumpli,
choć nie ma ich wielu
I wypiję tam za tych
Co umieją przebaczyć
I tych, co się nawet nie przejmą
I zapada noc
I ta cisza z nią
I jużbym wszedł w drzwi,
za którymi jest dom
Ale słyszę : wracaj, wracaj do świata
