Aniołowie, aniołowie biali
Wersje baldricka
1 wersja · lis 2025Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Aniołowie, aniołowie biali,
nacoście tak u żłóbka czekali,
pocoście tak skrzydełkami trzepocąc,
płatki śniegu rozsypali czarną nocą.
Czyście blaskiem drogę chcieli zmylić
tym przeklętym, co krwią się zbrudzili?
Czyście kwiaty, srebrne liście pośiali
na mogiłach tych rycerzy ze stali,
na mogiłach tych rycerzy pochodów,
co od bata poginęli i głodu?
Ciemne noce aniołowie w naszej ziemi,
ciemne gwiazdy i śnieg ciemny
i miłość
Pod ciemnymi tymi tutaj obłokami
nasze serce w ciemność się zmieniło.
Aniołowie, aniołowie biali,
o, przyświećcie blaskiem skrzydeł swoich,
by do Pana trafił ten zgubiony,
i ten co się oczu podnieść boi.
I ten, który bez nadziei czeka,
i ten rycerz w rozszarpanej zbroi,
by, jak człowiek szedł
do Boga – człowieka,
Aniołowie, aniołowie biali,
Aniołowie biali, aniołowie biali..
Ciemne noce aniołowie w naszej ziemi
ciemne gwiazdy i śnieg ciemny
i miłość,
Pod ciemnymi tymi tutaj obłokami
nasze serce w ciemność się zmieniło.
Synu Boży, Ty się wstaw za nami
