Ach, witajże, pożądana
Wersje baldricka
1 wersja · paź 2025Muzyka i głos wygenerowane w Suno (AI)
Ah, witajże, pożądana
perło droga z nieba.
Gdy świat cały tak spragniony
anielskiego chleba!
W ciele ludzkim Bóg jest skryty
nam na pokarm ten obfity
Ciałem karmi, Krwią napoi,
by człowieka w chwale Swojej
Do wybranych wliczyć
Czyliż nie dość, Boskie Dziecię,
żeś na świecie z nami,
Ale jeszcze zimno cierpisz
W szopie między bydlętami!
Malusieńki Jezu w żłobie,
co za wielka miłość w Tobie!
Czyliż nie są wielkie dziwy:
w ciele ludzkim Bóg prawdziwy,
Przyszedł na zbawienie nasze?
O miłości niepojęta, jakżeś wielka była,
Iżeś się tu z niebieskiego
tronu sprowadziła,
A to gdzie?
a to do tej tu szopiny
O niesłychane nowiny,
Ah, pokorny Baraneczku,
Odpoczynek Twój w żłóbeczku,
Z tej niebieskiej Twej podróży
Niech Ci Jezu, będą dzięki
za Twe narodzenie,
Przez nie Ty zacząłeś nasze
sprawować tu zbawienie.
Miłość, która to sprawiła,
iż Cię do nas sprowadziła,
niech swą iskrą nas zapali,
abyśmy Cię miłowali
teraz i w wieczności
